16Lut 2021

    Sławomir Jaworski – Skuteczna ochrona to ciągły postęp

    Dążymy do tego, aby dominować na rynku jako integrator systemów bezpieczeństwa, łącząc różne rozwiązania i aspekty ochrony zdalnej. Bieżący rok zapowiada się na znacznie lepszy niż ubiegły. Już w 2020 r. podjęliśmy rozmowy z dużymi klientami, którzy nam zaufali, a teraz liczę na rozszerzenie tych dobrze zapoczątkowanych kontraktów − mówi Sławomir Jaworski, prezes zarządu Alfa Group Sp. z o.o.

    Sławomir Jaworski

    Sławomir Jaworski, prezes zarządu Alfa Group Sp. z o.o.

    Jaki był dla Alfa Group miniony rok, tak dotkliwy dla wielu firm i branż?

    Sławomir Jaworski − Mimo że rok 2020 upłynął pod znakiem pandemii koronawirusa, oferowane przez nas usługi wysoce zaawansowanej technologicznie ochrony nie ucierpiały. Większość naszych klientów chciała z naszą pomocą zoptymalizować koszty ochrony fizycznej, która z roku na rok systematycznie drożeje. W 2021 r. państwo znowu zafundowało nam podwyżkę płac minimalnych. W tych okolicznościach klienci jeszcze bardziej doceniają możliwości, jakie daje zdalny dozór korespondujący z innymi technologiami, które wpływają na podwyższenie bezpieczeństwa przy znacznej minimalizacji kosztów ochrony – nawet do 70 proc. w stosunku do kosztów związanych z ochroną fizyczną. Mało tego, salony Jaguara, Landrovera, Toyoty, Forda, KIA, Volvo których lokalizacje znajdują się w całej Polsce powierzyły nam nie tylko monitoring wizyjny, który doskonale się sprawdza, lecz także zdalne dostawy i odbiór samochodów. W swojej ofercie mamy m.in. usługę video recepcji oraz zdalne operowanie szlabanami i bramami.

    Oczywiście w razie potrzeby do akcji wkraczają nasi podwykonawcy – grupy interwencyjne lub − w zależności od sytuacji − są informowane odpowiednie służby. Czynnik ludzki zawsze ma decydujący głos, ale pamiętajmy, że jest on jednocześnie najbardziej zawodny. Dlatego nie chcemy go wyeliminować, ale staramy się znacznie ograniczyć możliwość popełnienia błędów, możliwie najszerzej zastępując człowieka technologią. Do człowieka należy ostateczna decyzja, jak postąpić w przypadku problemu, ale informacji o bieżącej sytuacji dostarcza technologia. Doświadczenie pokazuje, że bezwzględnie można na niej polegać.

    Czy wspomniana podwyżka płac minimalnych dotknęła pańską firmę?

    Sławomir Jaworski − Mamy już pewne doświadczenie, bo to nie pierwszy wzrost płacy minimalnej. W tym roku nasz dział handlowy musiał renegocjować wszystkie umowy. Jeśli tylko była możliwość proponowaliśmy optymalizację kosztów oferowanych usług, np. przez całkowite przejście na dozór zdalny lub modyfikację usługi w formie hybrydowej, aby obie strony były usatysfakcjonowane.

    Jak szybko postępuje technologia wykorzystywana w usługach zdalnego dozoru?

    Sławomir Jaworski − Postęp jest bardzo dynamiczny. Praktycznie co kwartał wchodzą nowe aktualizacje w zakresie analityki obrazu. W efekcie stale modyfikujemy i udoskonalamy nasze rozwiązania, rozbudowując je o nowe możliwości związane np. z rozpoznawaniem twarzy lub pomiarem temperatury. Systemy analityki obrazu coraz szerzej wykorzystują powtarzalność sytuacji obserwowanych w danym obiekcie i zapamiętywanych. Mówiąc kolokwialnie, uczą się go, i odnotowują informacje o zachodzących zmianach, które mogą być problematyczne.

    ssss

    Jakie rozwiązania mobilne mają zastosowania w usługach dotyczących ochrony?

    Sławomir Jaworski − Właśnie dopięliśmy umowę z niemiecką firmą LivEye, która specjalizuje się w mobilnych systemach bezpieczeństwa. Rozwiązania mobilne nie są oczywiście novum na polskim rynku, ale konfiguracje, jakie proponują nasi niemieccy partnerzy, reprezentują naprawdę wysoki poziom innowacyjności. Jako pierwsi w Polsce podpisaliśmy z ich dostawcą umowę o współpracy. Wkrótce z nieskrywaną dumą zaprezentujemy systemy mobilne, które technologicznie są dużo bardziej zaawansowane względem konkurencji. Skupimy się na dwóch systemach LivEye: ONE+ i PRO 2.0. Pierwszy z nich to 6-metrowa wieża monitorująca wyposażona w dwie kamery PTZ z aktywnym zoomem i inteligentne oprogramowanie. Stanowisko zajmuje niewielką powierzchnię i łatwo zmienić jego docelowe miejsce. LiveEye ONE+ wymaga zasilania 230 V, jednak w przypadku awarii zasobnik prądu dostarcza zasilanie do 80 godzin. Z kolei system LiveEye PRO 2.0 jest rozwiązaniem hybrydowym, przyjaznym dla środowiska. Maszt jest nieco większy, ale nadal łatwo zmienić stanowisko w zależności od potrzeb. Ogromnym atutem systemu jest jego działanie na paliwo, przy czym zbiornik o pojemności 150 l starcza na 3 miesiące pracy. Oba systemy są konfigurowane zdalnie, a ich zasięg widzenia wynosi 200 m.

     

    Umowa jest wynikiem zainteresowania klientów, czy dopiero zamierzają państwo zainteresować odbiorców tego typu ofertą?

    Sławomir Jaworski − Jak wynika ze wstępnych badań przeprowadzonych przez LivEye przed rozpoczęciem współpracy z nami, w Polsce istnieje zapotrzebowanie na postawienie ok. 5−6 tys. wież mobilnych. Dziś działa ich 400, chłonność rynku jest więc bardzo duża. Najbardziej oczywistym atutem tych rozwiązań jest mobilność – przeniesienie urządzenia zależnie od potrzeb nie stanowi problemu. Z tego względu szczególnie polecane są one w przypadku szybkich inwestycji, które szybko się przemieszczają. Jedno z tych urządzeń w ogóle nie wymaga infrastruktury energetycznej. Taka autonomiczność w wielu przypadkach jest ogromną zaletą. Wstępnie mamy już pierwszych zainteresowanych klientów.

    Jak ubiegły rok wpłynął na rynek usług ochroniarskich?

    Sławomir Jaworski − Niestety konkurencja nie zawsze działa tak, jak powinna. W wielu przypadkach firmy ochroniarskie zaniżają kontrakty. Takie praktyki bardzo psują rynek. Granie ceną prowadzi do patologii w branży, co odbija się na jakości usług i bezpieczeństwa klientów. To największa bolączka naszego środowiska. Niestety martwi również to, że wielu klientom niezdrowo zaniżone stawki nie dają do myślenia, bo niska cena jest dla nich priorytetem.

    Z jakimi oczekiwaniami firma wchodzi w 2021 rok i jakie cele stawia sobie zarząd?

    Sławomir Jaworski − W świetle tego, co powiedziałem o szkodliwych praktykach branży, musimy stale proponować rozwiązania, które pozwolą nam się wyróżnić i udoskonalać ofertę dedykowaną różnym segmentom rynku. Na pewno nie zamierzamy konkurować stawką. Przykładem stałych działań firmy jest poszerzanie portfolio o nowych klientów, w tym sieci handlowe oraz galerie handlowe gdzie staramy się integrować kompleksowo systemy bezpieczeństwa.

    Dążymy do tego, aby dominować na rynku jako integrator systemów bezpieczeństwa, łącząc różne rozwiązania i aspekty ochrony zdalnej. Oprócz rozszerzenia oferty usług o wieże mobilne w ramach wspomnianej współpracy z LivEye planujemy wchodzić w coraz to nowe rozwiązania, które wzbogacają ofertę i znacznie wychodzą poza monitoring wizyjny. Bieżący rok zapowiada się na znacznie lepszy niż ubiegły. Już w 2020 r. podjęliśmy rozmowy z dużymi klientami, którzy nam zaufali, a teraz liczę na rozszerzenie tych dobrze zapoczątkowanych kontraktów. Jednocześnie nie rezygnujemy ze stałej współpracy z lokalnymi agencjami ochrony fizycznej, bo wielu klientom wciąż zależy na tej tradycyjnej formy zapewnienia bezpieczeństwa.

    Rozmawiał Mariusz Gryżewski

    Wywiad ukazał się na portalu www.rynekinwestycji.pl